13 C
Łódź
niedziela, 14 kwietnia, 2024
Strona głównaRowerConvoy s2+ z czerwoną diodą XP-E2 - tylna lampka rowerowa

Convoy s2+ z czerwoną diodą XP-E2 – tylna lampka rowerowa

Mocna tylna lampka to ostatnio dość popularnym temat. Na forach trwają debaty jaką kupić lampkę na tył by była naprawdę mocna i działała bardzo długo. Najlepiej zasilana 18650. Mile widziana niska cena. I tak możemy w nieskończoność, bo każdy ma chęć dodać swoje 3 grosze w poszukiwaniu lampki idealnej. Idąc za ciosem fani latarek zaczęli dłubać w latarkach. Na kogo innego mogło paść jak nie na Convoya 🙂 Idąc za ciosem i ja stworzyłem sobie Convoya MINI (czerwona strzała :)) opartego na czerwonej diodzie XP-E2. Efektem tego jest bardzo potężna lampka którą, cytując reklamę pewnego sklepu, powinni zabronić…


Aktualizacja wpisu
23.08.2019:
Poprawki kosmetyczne
Aktualizacja linków

20.01.2019:
Dodany film w 4K jak lampka świeci w terenie. Umieściłem go niemal na samym końcu wpisu, zaraz przed listą zakupów.

Od dawana każdemu kto chce kupić mocną tylną lampkę polecam Wallego. I nie chodzi o oryginał Mactronica, ale o klona który kosztuje 1/3 wartości oryginału. Czy cena odzwierciedla jakość (w stosunku do produktu Mactonica) tego nie powiem. Nie miałem nigdy przyjemności mieć oryginał w ręce. Po kupnie Chińczyka byłem tak zadowolony że inwestycję w oryginalną lampkę odpuściłem. Jako że preferuję trasy pod rowery MTB straciłem już nie jedno oświetlenie. O dziwo uchwyt przy sztycy zawsze się trzymał, szkoda że na uchwycie już nic nie było. I nie ma znaczenia czy była to lapmka za 5 zł ze zwykłymi diodami czy właśnie Walle. Jedyna tylna lampka jakiej nigdy nie zgubiłem to takie cudo za 5 zł zaczepiane na gumowy pasek. Koniec końców zawsze Wally był najlepszy. W końcu za 15 zł to nie znajdziecie nic innego o takiej mocy. Jeżeli ktoś coś ma, proszę aby podzielił się linkiem. I nie chodzi mi o rebrandy marki Everactive czy innych firm. Proszę o wskazanie lampki o mocy minimum 1 W. Oświetlenie musi być oczywiście na tył naszych dwóch kółek i w cenie powiedzmy do 20 zł. Może być z Chin.

 

Convoy s2+ MINI RED XP-E2

Jako że to był projekt mający za zadanie jedynie zaspokoić moją cierpliwość to nie chciałem w niego inwestować dużej kasy. Tak więc zgodnie z trendami byłem eko i użyłem części z odzysku (zaleta dłubania w latarkach :D). Pierwsze pytanie, 1 czy 3 diody. Może jedna, w końcu zawsze mogę zmienić na x3 później. Finalnie wyszedł projekt bez diody bo okazało się że w moich klamotach nie mam żadnej czerwonej diody. Pechcio. No to zamawiamy. Wybór padł na XP-E2. Nie bawiłem się w zamawianie z Chin, bo nie uśmiecha mi się czekać 2 miesiące na paczkę. Zakupiłem więc diody Cree w kraju i czekałem na wysyłkę.

Mam już diody, wracamy do początku – 1 czy 3… Jednak trzymam się pierwotnej wersji i wybieram jedną. Sterownik jaki znalazłem miał 4x AMC czyli 7135*4 a w tłumaczeniu na nasze dawał na wyjściu 1.4 A 🙂 Ciut na wyrost. Ponoć od przybytku głowa nie boli, czas więc na składanie.

 

 

Pytanie teraz co założyć na diodę. Pierwotnie miała być taka soczewka…

Soczewka do Convoy s2+
Soczewka do Convoy s2+

 

… ale po zaświeceniu okazała się kompletną klapą. Trzeba było pokombinować bo nie dała się ustawić idealnie nad diodą. Latała lekko na boki i ogółem jakaś taka za mała na Convoya (skąd ja mam to ustrojstwo?). Jedziemy dalej, może wrzucić standardowo reflektor OP ?

 

 

Wygląd nieźle. Detale o uszkodzonej obudowie się pominie, w końcu mówiłem że projekt z odzysku, nie ? Pobawiłem się nią w domu i to jednak nie to. O ile na najsłabszym trybie jakoś to wygląda, tak na mocniejszych jest źle. I nie to że jest źle bo słabo czy coś. Nic z tych rzeczy. Jest mocno, za mocno. Oślepiam jak głupi. Trzeba coś z tym zrobić. No więc wygrzebałem takie cudo.

 

Convoy s2+ z rkolimatorem 15 i diodą XP-G2
Convoy s2+ z rkolimatorem 15 i diodą XP-E2

 

I już jest lepiej. Wali dalej po oczach, to fakt, ale już nie tak bardzo. Jakiś mały progres jest.

Jako że latarka miała być w zamiarze mała, a lampka na tył zasilana 18650 do takich by nie należała (chyba że obudowa na wzór Skilhunt H02 i ustawienie w pionie…) to skróciłem ją i jak pisałem wcześniej, mamy MINI Convoy s2+.

Powiązany wpis
Jeżeli interesuje Cię pojęcie MINI Convoy, albo chcesz wiedzieć więcej na jego temat to zapraszam Cię do tego wpisu.

 

Convoy s2+ MINI RED XPE2 vs Walle

Dla zobrazowania jaka to moc, wybrałem jako głównego przeciwnika lampkę Walle (chiński klon). Test odbył się na parkingu.

 

Test Convoy s2+ MINI RED XPG2
Test Convoy s2+ MINI RED XP-E2

 

Nie dajcie nabrać się na oświetlenie widoczne na zdjęciu. Naświetlanie było celowo długo robione abyście zobaczyli orientacyjny teren i dystans. Uważam że odległość 50 metrów jest optymalna aby pokazać moc tego potworka.

 

 

Różnica widoczna gołym okiem. Jednak jest jeden detal, Wally świeci pełną mocą a Convoy jest ustawiony na 10%… Baterie były zamontowane nowe, alkaliczne.

 

 

 

Jak sami widzicie popularna lampka rowerowa nie ma żadnych szans. Wiem że porównuję ją z chińskim klonem, ale oryginał też by dostał duże baty mimo że jest ponoć mocniejszy. Ilość światła emitującego przez s2+ jest ogromna. Ustawiając Convoya na moc 40% już jest dużo za mocno jak na taką lampkę. Wiem że wiele osób chce jak najmocniejsze lampki, lecz to już przesada. Stroboskop na takiej bestii to już tylko znak że użytkownik takiego oświetlenia chce się spotkać bliżej z innymi uczestnikami ruchu. I nie będą to rozmowy przy kawie. Ewidentnie trzeba wykastrować driver z 1 czy 2 AMC. Opcjonalnie zrobić jakieś wytłumienie, ale to już w przyszłym tygodniu będę z tym działać. Mam pomysł na to, ale co z tego wyjdzie to nie wiem.

 

Nagrzewanie Convoya s2+ RED 1.4 A

To już tylko jako ciekawostka. Latarka zamontowana na tył roweru nie ma opcji aby się przegrzać, powietrze skutecznie ją schłodzi.

 

 

Temperatura minimalna : 25 C      Temperatura maksymalna : 48 C

Powyższy wynik mógłby lekko jeszcze podskoczyć, ale akumulator 16340 o pojemności 650 mAh nie powali czasem pracy gdy latarka jest ustawiona na 1.4 A. Tak więc test przerwałem tylko i wyłącznie z powodu rozładowania akumulatora.

 

W planach mam jeszcze pomysł na bardziej ekonomiczną wersję tylnej lampki. Trzeba będzie jednak zmienić obudowę bo Convoy w najtańszej wersji to koszt rzędu 40 zł, do tego trzeba dokupić ogniwo i ładowarkę. Przy dobrych wiatrach można zmieścić się w 60-70 złotych. Jeżeli chcecie zmniejszyć latarkę to musicie dokupić tubę która generuje kolejny wydatek. Na szczęście są też dostępne mini wersje, ale kupując je za dużo nie oszczędzicie. O czasie oczekiwania na przesyłkę i to że modyfikacje s2+ dla wielu są sprawą tajemniczą nawet nie wspomnę. Gdyby się  jeszcze okazało że nie mamy nawet lutownicy i cyny w domu, to budowa takiego cuda jest kompletnie nieopłacalna i mija się z celem. A Convoy to ponoć tania latarka…

Na koniec powiem tylko że jest to projekt „alfa”.  Złożyłem go praktycznie na szybko, bez jakiś konkretnych pomysłów i ta wypowiedź na bank nie jest ostatnia w temacie Convoya s2+ jako lampki na tył !

Poniżej znajduje się skrócona lista zakupów. Większą i solidniejszą listę znajdziecie w kompendium s2+ oraz na stronie kodyzchin.eu

Convoy s2+ MINI Sam HOST ! Budujecie latarkę od zera

Convoy s2+ CZERWONY Sam HOST ! Budujecie latarkę od zera

Convoy s2+ SZARY Sam HOST ! Budujecie latarkę od zera

Convoy s2+ CZARNY Sam HOST ! Budujecie latarkę od zera

Convoy s2+ NIEBIESKI Sam HOST ! Budujecie latarkę od zera

 

Convoy s2+ CZERWONY ; 1.4 A ; 3/5 grup ; dioda do wyboru Dobra podstawa do budowy „czerwonej strzały” z XP-E2 🙂

Convoy s2+ PIASKOWA ; 2.8 A ;3/5 grup ; dioda do wyboruLink do recenzji

Convoy s2+ NIEBIESKA ; 2.8 A ; 3/5 grup ; dioda do wyboru

Convoy s2+ SZARA ; 2.8 A ; 3/5 grup ; dioda do wyboru

Convoy s2+ CZARNA ; 2.8 A ; 3/5 grup ; dioda do wyboru

 

Tuba (czerwona, zielona, niebieska, czarna) aby zrobić Convoya MINI

Tuba do latarki pisakowej

Tuba do latarki srebrnej

Diodek
Diodek
czyli Michał. Fan dwóch kółek, chociaż częściej siedzi w czterech. Prywatnie dłubie przy komputerach i rozwiązuje problemy tych co klikają, ale nie tam gdzie trzeba. Fan światełek Convoy (co widać po starszych wpisach na blogu), lecz czas pozmieniał priorytety.
Powiązane wpisy

12 KOMENTARZE

  1. A gdyby tak kupić 7135×1 biscutti i użyć trybu biking w takiej latarce?
    2 murgniecia slabe 1 mocny – jak w mega drogich latarkach Bontragera?

    • Docelowo taki mam zamiar, ale nie biscotti a zwykły driver. Szkoda mi kupować sterownik skoro mam z odzysku te zwykłe. Jednak i tak to będzie za duża moc w stosunku do możliwych zastosowanych akumulatorów. 2 godziny pracy w trybie max to słabo. Wiem, można zmniejszyć tryb, jednak i tak uważam że to duża moc. Tak czy siak chwilowo projekt umarł, z torbą podsiodłową nie ma miejsca na latarkę a i bardzo zadowolony jestem z mojego aktualnego światełka. Może jak będzie cieplej coś się pomyśli. Chyba że masz jakiś patent, to się podziel 🙂

  2. Proponuję zamiast soczewki z kolimatorem zamontować zwykły biały dyfuzor typ podłużny. Nie będzie oślepiać i przy okazji będziemy widoczni z boku.

    • Myślałem nad nim, ale można łatwo go zgubić, a klejenie nie wchodzi w grę. Bardziej jestem skłonny do obniżenia mocy, chyba najsensowniej, bądź zrobienia szybki mlecznej.

  3. Czy możesz dać jakiś link do chińskiego odpowiednika lampki Walle, o której piszesz na wstępie? Albo jak się nazywa? Nie mogę nic znaleźć.
    Dziękuję

  4. Masz zupełną rację. Stroboskop w latarce rowerowej ustawionej prosto lub jak ktoś woli poziomo to największe zło!
    Z ciekawości – jak zamontowałeś „czerwoną strzałę”?

    • Nie montowałem. Na chwilę obecną jest to wersja alfa której główną bolączka jest moc, a konkretnie oślepianie. Pisałem że na 40% już jest ostro więc nie będę się wychylał z takim sprzętem aby nie oślepiać innych. Aktualnie Walle wciąż w grze. Na pierwszy rzut może polecieć zwykły uchwyt do latarek na kierownicę i montaż wszystkiego na rurze podsiodłowej. Później się pomyśli jak to ucywilizować.

  5. Ciekawy artykuł w kategorii „sztuka dla sztuki”.
    Mam Wallego pierwsza wersja (mocniejsza) i może jest słabszy od convoya tył wersja alfa ale jego moc i tak jest zbyt duża i aby nie oślepiać jadacych z tyłu, kieruję go nieco w dół. Kolejna sprawa cena – nawet oryginalny Walle będzie tańszy od Convoya mini. Czas działania – obstawiam, że Walle wygrywa, jest w zasadzie… bezobsługowy. Mocowanie – Walle ma świetne mocowanie. W przypadku convoya może być problem i ciągła obawa „czy wrócę z?”.
    I ostatni argument przeciw eksperymentom z tylnym Convoyem – bezpieczeństwo użytkowników. Mam nadzieję, że Twoje rozwiązanie nie przyjmie się, sama myśl o nieodpowiedzialnych użytkownikach śmigających po mieście z mocą na full na zasadzie „mam więc mogę” budzi moje przerażenie.

    • Masz całkowitą rację, ten projekt nie jest czymś nowym, a jedynie podmienioną diodą i wykastrowanym sterownikiem. W linkach poniżej wpisu jest wręcz gotowiec w którym wystarczy podmienić diodę i mamy „czerwoną strzałę”. Jednak przez takie drobne zmiany można uzyskać coś nowego. Nie spotkałem jeszcze Convoya fabrycznego z czerwoną diodą. Jedyne co to z UV.
      Słuszna uwaga że moc jest tutaj wadą i wspominam o tym nie raz. Podsumowania czasu pracy, mocy itp. zrobię na sam koniec, gdy już to jakoś ogarnę i uznam „projekt” za skończony.
      Nie wiem czy oryginalny Walle ma mocniejsze mocowanie niż Convoy w dobrym uchwycie. Osobiście nigdy żadnego Convoya nie zgubiłem i nie słyszałem o takim przypadku. Inna rzecz że będzie on z tyłu, co utrudnia wychwycenie momentu gdyby coś poszło nie tak i latarce zachciało się wolności.
      Convoy na tył i tak jest mniej groźnym rozwiązaniem niż zwykłe latarki. Aby stworzyć taką s2+ potrzeba minimalną wiedzę i podstawowe narzędzia. Cenowo to też nie jest tanie rozwiązanie. Większym problemem, znanym od dawna, są nieroztropni użytkownicy dwóch kółek którzy bezmyślne ustawiają latarki aby świeciły idealnie prosto. W gorszej wersji ustawiają w latarce dodatkowo tryb stroboskopu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne wpisy

Komentowane wpisy