Mydło jako składnik pomagający zwiększyć żywotność akumulatorów Li-Ion

0

Naukowcy z Uniwersytetu Browna w Providence w USA odkryli, że jedne z najbardziej obiecujących elektrolitów do tworzenia trwalszych baterii litowych mają złożone nanostruktury działające jak struktury micelarne w wodzie z mydlinami.

W opublikowanym badaniu w Nature Materials zauważono, że podobny proces zachodzi w nowym typie elektrolitu o wysokim stężeniu lokalnym, który może być kluczem do długotrwałych baterii litowych.

Mydło jak składnik pomagający zwiększyć żywotność akumulatorów Li-Ion
Własność: Yue Qi
Ogólny obraz jest taki, że chcemy poprawić i zwiększyć gęstość energii dla akumulatorów, co oznacza, ile energii przechowują na cykl i ile cykli wytrzymuje bateria. Aby to zrobić, należy wymienić materiały wewnątrz tradycyjnych baterii, aby zapewnić długotrwałą żywotność, która przechowuje więcej energii – pomyśl o bateriach, które mogą zasilać telefon przez tydzień lub dłużej, lub pojazdach elektrycznych, które przejeżdżają 500 mil (~ 804km)
Koncepcja miceli może być nowa dla elektrolitu, ale w rzeczywistości jest bardzo powszechna w naszym codziennym życiu. Teraz mamy teorię i wytyczne, aby uzyskać pożądane interakcje z solą, rozpuszczalnikiem i rozcieńczalnikiem w elektrolicie oraz jakie muszą być stężenie i jak je mieszać.

– powiedział Yue Qi, profesor w Brown’s School of Engineering

Naukowcy aktywnie pracują nad przejściem na akumulatory wykonane z litu metalicznego, gdyż te cechują się o wiele większą zdolność magazynowania energii niż dzisiejsze akumulatory litowo-jonowe. Przeszkodą są tradycyjne elektrolity, które są integralne, ponieważ umożliwiają przepływ ładunku elektrycznego między dwoma zaciskami akumulatora, wywołując reakcję elektrochemiczną potrzebną do przekształcenia zmagazynowanej energii chemicznej w energię elektryczną. Tradycyjne elektrolity do akumulatorów litowo-jonowych, które są zasadniczo wykonane z soli o niskim stężeniu rozpuszczonej w ciekłym rozpuszczalniku, nie robią tego skutecznie w akumulatorach na bazie metalu.

źródło: brown.edu / grafika: pexels.com@TabithaMort

Nanotech Energy w 2025 roku

0

W 2025 roku, fabryka Chico 2 należąca do Nanotech Energy rozpocznie dostarczanie trzech nowych, innowacyjnych, ogniw 21700.

Produkcja w Stanach Zjednoczonych ulegnie znacznemu przyspieszeniu w ciągu najbliższych dwóch lat, dzięki wprowadzeniu serii ogniw litowo-jonowych na bazie grafenu, które będą produkowane w nowej fabryce w Chico w Kaliforni.

W 2024 roku na rynek trafią trzy różne ogniwa Nanotech Energy 18650, z możliwością produkcji do 30 000 ogniw dziennie. W kolejnym roku, 2025, zaprezentują kolejne trzy ogniwa Nanotech Energy 21700.

Troy Zerbe, dyrektor operacyjny Nanotech Energy, mówi: „Nasi inżynierowie i naukowcy przez lata udoskonalali skład chemiczny tych unikatowych ogniw akumulatorowych. Efektem jest produkt naprawdę rewolucyjny. Dzięki zastosowaniu grafenu w ogniwach akumulatorowych, możemy zaoferować nowy poziom wydajności, stabilności i bezpieczeństwa – wszystko to w USA. To znaczący krok naprzód w branży akumulatorów i z niecierpliwością oczekujemy na ustanowienie nowych standardów i oczekiwań na wiele nadchodzących lat”.

Bateria NMC 21700 o pojemności 3,2 Ah

Nanotech Energy w 2025 roku

Wykonane wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych, baterie niklowo-manganowo-kobaltowe (NMC) charakteryzują się wyjątkową opłacalnością w zestawieniu z konkurencyjnymi bateriami typu 18650. Są wszechstronne w użyciu, od narzędzi elektrycznych i kosiarek, po zastosowania w marynarce wojennej, przemyśle wydobywczym i automotywnym, oferując korzyści zrównoważonego procesu produkcyjnego i recyklingu. Produkcja w Stanach gwarantuje najwyższą jakość, niezawodność, dostępność oraz wsparcie lokalne.

Bateria o wysokiej gęstości energetycznej 21700 5,4 Ah NMC

Nanotech Energy w 2025 roku

 

Przekrocz oczekiwania rynku dzięki baterii 5,4 Ah. W porównaniu z dostępnymi na rynku bateriami 5,2 Ah oferuje znacznie lepszą efektywność, zapewniając bezpieczeństwo w sektorach krytycznych, takich jak lotnictwo czy budownictwo. Jej unikalna gęstość energii oraz krótki okres eksploatacji czynią ją idealnym rozwiązaniem dla dronów, pojazdów elektrycznych, wózków widłowych, dźwigów i innych zastosowań.

Bateria 21700 4,65 Ah NMC z optymalizacją cyklu życia

Nanotech Energy w 2025 roku

Najnowszy dodatek do naszej gamy baterii 21700, to unikatowa bateria, która wyprzedza standardowe rozwiązania z bateriami grafitowymi 4,2 Ah. W przeciwieństwie do innych baterii na rynku, które wykorzystują krzem, Nanotech Energy wybiera uszlachetniany grafit, aby zapewnić przedłużoną trwałość i stworzyć baterię przeznaczoną do sytuacji wymagających pełnego rozładowania.

źródło: nanotechenergy.com

Adaptery USB na DC od marki UNITEK

0

Adaptery USB z wtyku USB-A bądź USB-C na DC to przewody, które pozwalają na zasilanie i/lub ładowanie różnych urządzeń za pomocą klasycznego portu USB. Są one swego rodzaju „konwerterem”, dzięki któremu zasilimy wiele urządzeń. Adaptery te mogą być używane do podłączania np. laptopów, kamer, głośników, lamp lub wentylatorów do źródeł zasilania USB, takich jak powerbanki, ładowarki sieciowe lub samochodowe.

Marka UNITEK wydała ostatnio kilka ciekawych modeli tychże adapterów:

  • Y-C495BK
    • USB-A – DC 3,5 x 1,35mm
    • 15W
    • 1m długości
  • C14119BK-1.8M
    • USB-C – DC 5,5 x 1,7mm
    • 65W
    • 1,8m długości
    • Zastosowanie do laptopów
C14119BK-1.8M
  • C14120BK-1.8M
    • USB-C – DC 4,5 x 3mm
    • 65W
    • 1,8m długości
    • Zastosowanie do laptopów
C14120BK-1.8M
  • C14118BK-1.8M
    • USB-C – DC 4,0 x 1,7mm
    • 65W
    • 1,8m długości
C14118BK-1.8M
  • C14117BK-1.8M
    • USB-C – DC 4,5 x 3,0mm
    • 65W
    • 1,8m długości
C14117BK-1.8M
  • C14116BK-1.8M
    • 65W
    • USB-C – DC 5,5 x 2,5mm
    • 1,8m długości
C14116BK-1.8M
  • C14115BK-1.8M
    • USB-C – DC 11,0 x 4,54,5mm
    • 65W
    • 1,8m długości
C14115BK-1.8M

 

Adaptery USB z wtyku USB na DC mają swoje niezaprzeczalne zalety:

Uniwersalność: Pozwalają na podłączenie wielu różnych urządzeń do portu USB, który jest powszechnie dostępny i standardowy. Niemal każdy z nas ma w domu ładowarkę dzięki której możemy za pomocą takiego przewodu zmienić ją w „uniwersalny zasilacz”

Mobilność: Są małe i lekkie, co ułatwia ich transport i przechowywanie

Oszczędność: Tego typu adaptery są niejednokrotnie tańsze niż dedykowane zasilacze lub ładowarki do poszczególnych urządzeń

Podsumowując, Adaptery USB z wtyku USB na DC to ciekawe i użyteczne rozwiązanie dla wielu użytkowników elektroniki.

Materiał powstał przy współpracy z firmą UNITEK

Powerbank Tracer 10000mAh TRABAT47097

0

Powerbank marki Tracer to niedrogi bank energii który możemy zabrać w podróż. Cechują go niewielkie wymiary, smukła obudowa oraz 4 porty – USB-C, microUSB oraz 2x USB-A. Pierwsze dwa służą do ładowania urządzenia, natomiast oba USB-A, do ładowania telefonu, tabletu, nawigacji itp.

Jego moc maksymalna to 10W. Nie wspiera protokołów szybkiego ładowania, jednak patrząc na fakt budżetowego produktu, nie powinno to nikogo dziwić.

Najtaniej kupisz go tutaj.

Najlepsza lampka rowerowa za 50 zł – Offbondage 1000lm EOS520 – update 01.2024

0

Offbondage 1000lm znany też jako Offbondage EOS520 to najlepsza lampka rowerowa z odcięciem za około 50 zł jaką możecie kupić na Aliexpress. Znana też jest jako:

  • Rockbros R3-1000
  • Newboler LIG520

Opcjonalnie, w kraju, możecie kupić (z dużą dozą prawdopodobieństwa) tą samą lampkę jednak markowaną przez inne popularne firmy:

EOS520 występuje też pod marką DEEMOUNT. Jets to ta sama świetna lampka, jednak sprzedawana w wielu konfiguracjach które nie są dostępne dla „klasycznej wersji”.

Możecie zaczepić ją na kierownicy, w okolicy amortyzatora (wg. zdjęć), zamontować nad błotnikiem, przyczepić do śrub od mostka, używać z uchwytami pod GPS/nawigację. Możliwości mnóstwo i każdy pewnie znajdzie coś dla siebie.

Deemount aka Offbondage EOS520

 

Offbodnage EOS520 ma takie zalety jak:

  • Długi czas pracy
  • Odcięcie, aby nie oślepiać innych uczestników ruchu
  • Wbudowane ogniwo 21700 o pojemności 4800mAh
  • Port USB-C który służy do
    • ładowania lampki
    • działania jako powerbank
  • Dodatkowe czerwone diody po bokach
  • Solidny uchwyt

Lamka jest wodoodporna. Była testowana w deszczu i działa dalej bez problemu. Zapraszam do sprawdzenia jej recenzji na YouTube-ie.

 

Ostatnio na FB pojawiły się zdjęcia Tomek Gubała który kupił lampkę polecaną lampkę i porównał ją z innymi. Niżej fotki porównawcze:

Offbondage EOS520
Offbondage EOS520
Sofirn SC31PRO
Sofirn SC31PRO
Mactronic Noise XTR3.jpg
Mactronic Noise XTR3

Jakie ogniwo Li-Ion 18650 21700 26650 kupić? Jak dokładnie dobrać ogniwo do konkretnych wymagań? Na co zwrócić uwagę i czego należy unikać. Podstawy dla każdego.

0

Zakup ogniwa Li-Ion to, w wielu przypadkach, dość duży problem. Pierwsze pytanie, które się nasuwa, to pytanie o markę. Tutaj nie ma dużego wyboru, bo dużych graczy jest raptem kilku, jednak (na szczęście dla nas) są to solidne firmy.

Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy dojdziemy do wybrania konkretnego modelu i jego parametrów mających ogromny wpływ na późniejsze jego użytkowanie. Modeli akumulatorów 18650/21700 jest cała masa i ciągle ich przybywa. Nie zawsze są one spójne nazewnictwem, co bywa przyczyną wielu nieporozumień wśród początkujących użytkowników Li-Ion-ów. Sprawy nie ułatwia fakt rebrandów czyli np. ogniwa Panasonic, ale w koszulce marki XTAR. Szczęście, że w tym przypadku, to mało istotna kwestia.

Mamy już wybraną markę i model. Kolejny problem, który się pojawia to „stan fizyczny” – nowe, depakiet (niby nowe, ale praktyka pokazuje inaczej) czy coś używanego albo, co gorsza, z odzysku. Chiny też wydają się być kuszącą alternatywą… W tym wpisie przybliżę Wam co jest co i na co musicie uważać przy zakupie ogniw. Opisy sprzedawców opisami, ale praktyka praktyką i to ona w wielu przypadkach weryfikuje, że nie wszystko złoto, co się świeci (jak to osławione depakiety).

W wielu przykładach posłużę się ogniwem 18650 jako wzór, jednak temat ten z powodzeniem można zastosować z akumulatorem 21700 czy 26650. Tak więc wpis traktujcie jako ogólny pogląd na sprawę a w razie niejasności, piszcie komentarze.

Jeżeli Wasza wiedza na temat ogniw jest marginalna bądź dopiero zaczynacie „siedzieć w temacie”, koniecznie zacznijcie swoje przygody od lektury poniższego wpisu. Spisałem tam najważniejsze rzeczy jaki musicie wiedzieć o ogniwach.

Kompendium wiedzy o akumulatorach Li-Ion – 18650 i nie tylko – update 08.2023

 

Wybór odpowiedniego ogniwa 18650 (gdy zaczynacie od zera)

Zanim kupicie ogniwo, pierw zadajcie sobie pytanie:

  • Do czego ma ono służyć?
  • Co ma być jego „priorytetem” – moc czy czas pracy

Jeżeli priorytetem jest moc, kierujcie się w ogniwa wysokoprądowe. Mają one zdolność rozładowania nawet do 30-35 amperów. Znajdują zastosowanie w:

  • bardzo mocnych latarkach
  • e-papierosach
  • do budowania pakietów, gdzie rozładowanie jest dość intensywne (baterie do narzędzi elektrycznych pokroju RYOBI, Parkside itp./ odkurzaczach przenośnych np. DYSON)
  • wydajniejszych rowerach elektrycznych (e-bike)

Aktualnie, szczytem wydajności ogniw wysokoprądowych jest pojemność ~ 3000mAh.

W przypadku klasycznych latarek czy urządzeń nie wymagających dużej mocy, polecałbym zerknięcie w stronę zwykłych, niskoprądowych akumulatorów 18650. Cechują się stosunkowo małym prądem rozładowania, lecz mają większą pojemność. W tym przypadku, mamy do dyspozycji ogniwa o pojemności maksymalnej ~ 3500mAh. Jest też nowość o pojemności 4000mAh dla 18650, ale ten temat szerzej poruszam w linkowanym wyżej kompendium.

Gdyby ktoś chciał pójść na kompromis z 18650, to nie ma dużego wyboru. Patrząc na stosunek ceny do wydajności, polecam zerknąć w stronę ogniwa LG 18650 HG1. Cechuje go pojemność maksymalna na poziomie 3450mAh i stosunkowo duża moc maksymalnego ciągłego obciążenia (do 10A).

W przypadku gdy dopiero kompletujesz wszystko i nie masz kompletnie bladego pojęcia jakie będzie zapotrzebowanie wydajnościowe ogniwa, a musisz coś kupić, choćby do testów, to (moim zdaniem) kieruj się w stronę ogniw wysokoprądowych. Stracisz minimalnie na pojemności, ale duże prądy rozładowania Cię nie zaskoczą.

Wszystkie informacje – pojemność, moc maksymalna rozładowania, wytrzymałość cykli itp. znajdziecie w nocie katalogowej konkretnego ogniwa.

 

Wybór odpowiedniego ogniwa 21700 (gdy zaczynacie od zera)

Postępujemy analogicznie jak przy 18650, patrząc na zapotrzebowanie mocy/pojemności. Tak samo też uważam, że jak nie wiadomo od czego zacząć, to warto zacząć od możliwie wysokoprądowych sztuk. Jednak w przypadku 21700, o wiele łatwiej Wam będzie coś trafić o względnie dużej mocy i pojemności.

Maksymalna pojemność 21700 z jaką się spotkacie to 5800mAh, ale realnie, najczęściej, będzie to okolica 5000mAh.

O najbardziej pojemnych ogniwach 21700/26650 też wspominam w podlinkowanym kompendium.

 

Wymiana ogniw 18650 w urządzeniu – dobór i wyszukiwanie zamienników

Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku podmiany ogniwa w istniejącym już sprzęcie, który, z jakiegoś powodu, odmawia współpracy lub działa o wiele krócej/słabiej niż byśmy tego chcieli. Wtedy macie dwa wyjścia:

  1. Podmiana akumulatora(ów) na identyczny model, czyli najprostsza sprawa. Nie musicie się wtedy skupiać na pojemności, wydajności itp. Niestety, realna są takie, że ten sposób bywa nieco uciążliwy. W wielu produktach znajdziecie ogniwa mało spotykane na naszym rynku, a ofert z nimi (a jakże) będzie tyle co przysłowiowy pies napłakał. Niejednokrotnie możecie spotkać też ogniwa bez jakikolwiek oznaczeń, a to wcale nie pomaga z podmianą, ale nie czyni jej niemożliwej.
  2. Wymiana na model ogniwa o podobnych lub lepszych parametrach. I to będzie Was spotykać najczęściej. Będą to pewnie sprzęty takie jak baterie do elektronarzędzi różnych marek, w których możecie trafić na takie akumulatory 18650 jak 18650 QIXIN 2000mAh czy YONGFEITE Secondary Li-Ion Cell 2000mAh. I wiele innych, nieco „egzotycznych” marek, patrząc z perspektywy dostępnych ogniw 18650 na rodzimym rynku.
akumulatory 18650 w bateriach do elektronarzędzi (2)
źródło: elektroda.pl

 

Podmiana akumulatora bez podanego modelu ogniwa

Gdy macie opakowanie produktu ew. możecie odszukać jego zdjęcie (z parametrami) w wyszukiwarce obrazów

Jeżeli ogniwo, które chcecie wymienić, jest całkowicie „bezimienne”, musicie posilić się parametrami urządzenia, na którym jest właśnie prowadzona „operacja”. Dla przykładu wentylator przenośny, który został mi jakiś czas temu podrzucony latem do wymiany ogniwa 18650.

parametry wentylatora

Jak widzicie na jednym ze zdjęć, na opakowaniu jest informacja o parametrach urządzenia i jego zasilaniu. Nas interesuje Battery Capacity: 2000mAh. Oznacza to, że nasz akumulator ma pojemność 2000mAh. Od razu wiadomo, że tyczy się to modelu ogniwa 18650, jednak jak ktoś jest bardzo nie ufny, może dokonać jego pomiarów suwmiarką.

UWAGA! Nie róbcie pomiarów długości metalową suwmiarką. Zewrzecie w ten sposób bieguny i możecie zrobić sobie krzywdę. Jeżeli nie macie innej suwmiarki niż metalowa, zaklejcie biegun(y) taśmą klejącą ew. zasłońcie je kartką papieru na czas pomiarów. Przekłamanie w długości jakie otrzymacie jest na granicy błędu pomiarowego, więc nie ma co się przejmować, jak wyjdzie Wam długość 181-182mm. Logiczne, że taśma czy papier nieco „wydłuży” ogniwo, ale nie popadajmy w skrajności 🙂

 

Ogniwo bez oznaczeń / brak możliwości odszukania informacji o akumulatorze na opakowaniu

Jeżeli Wasz delikwent jest całkowicie anonimowy, bez jakiegokolwiek oznaczenia na koszulce, to macie dwie możliwości rozwiązania sprawy z takim ogniwem + (opcjonalny) mały niuans z jego ponownym podłączeniem, jeżeli występuje tam jakaś elektronika a Wy nie macie zgrzewarki, ale o tym za chwilę.

Pomiary poboru mocy i dokładny dobór ogniwa

Wpinacie się szeregowo w obwód i mierzycie, ile maksymalnie amperów „płynie” na najwyższych obrotach, najmocniejszym trybie oświetlenia itp., zależnie czego pomiar robicie. Na tej podstawie możecie dodać ze 2-3A na zapas i dokupujecie ogniwo o takich parametrach.

Pomiar natężenia 18650 14500

Na powyższym przykładzie mamy pobór max 0,5A, szału nie ma, ale chodzi wyłącznie o przykład dla zobrazowania tematu. Stąd też ew. straty zignorujcie. Z praktyki wiem, że do 1A max dociągnie ten wentylator, już niejedną taką sztukę miałem. Model widoczny na zdjęciu ma już rozładowane ogniwo i nie jest ono „pierwszej świeżości”. Czas pracy spadł tragicznie i stąd wizyta u Wujka Michała.

W zasadzie to pacjent „do przeszczepu”. Jednak Wy, przy podmianie akumulatora, weźcie pod uwagę, aby dokonywać pomiaru na możliwie jak najbardziej naładowanym ogniwie, jeżeli nie macie możliwości zerknięcia w kartę/naklejkę informacyjną od urządzenia o maksymalnej mocy. Mimo wszystko i tak polecam Wam pogooglować nieco nt. sprzętu, który macie na warsztacie – być może otrzymacie gotową odpowiedź co tam w trawie piszczy, bo ktoś już przerabiał temat.

Co ciekawe, mam tutaj ogniwo 14500…

…gdzie bez problemu można by dać 18650…

Pomiar natężenia 18650 14500

… ale oszczędności robią swoje. Nawet w te 1200mAh nie wierzę, jednak z racji wiekowego pacjenta odpuszczam sobie testy praktyczne. Docelowo poleci tam właśnie 18650 LG MJ1 widoczne na zdjęciu i czas pracy ulegnie znacznemu wydłużeniu, tak samo jak czas ładowania. Przerost formy z wydajnością, ale mam kilka sztuk u siebie to nie będę na siłę robił wydatków.

Przy okazji, gdyby ktoś dłubał w elektronice to od siebie polecam (widoczne na powyższych zdjęciach) szpiczaste końcówki do sond pomiarowych które mi znacznie ułatwiają pomiary oraz taki zestaw do otwierania obudów. Nieporównywalnie lepsza sprawa niż plastiki. Dodatkową zaletą jest fakt, że ten zestaw kosztuje grosze a pomaga nie denerwować się za bardzo przy rozbrajaniu wszelkiej maści drobnej elektroniki.

WAŻNE! Multimetry, szczególnie te tańsze, mają tendencję do przekłamywania natężenia na małych wartościach. Jeżeli dokonujecie często takich pomiarów, warto wymienić przewody. Czemu, na jakie i jak to zrobić możliwie najniższym kosztem, omawiam w tych filmach.

Dla jasności – nic nie stoi na przeszkodzi, aby użyć tutaj akumulatora wysokoprądowego o maksymalnej wydajności 10-20A, gdyby okazał się w Waszym przypadku bardziej ekonomicznym zakupem. Podane przez mnie X amperów, tyczy się minimalnej wartości jaką warto umieścić w urządzeniu. Nie jestem fanem doboru wszystkiego na styk i żyłowania sprzętów, stąd podaję małą granicę tolerancji.

Ogniwo wysokoprądowe jako lekarstwo na wszystko

Jeżeli:

  • nie wiecie, jak „ogarnąć” miernik i pomiary
  • boicie się go użyć w ten sposób – gdzie trzeba rozlutowywać przewody
  • nie macie takiego sprzętu (a polecam kupić tani i popularny UT33, to naprawdę przydatne urządzenie)

to kupcie jakieś wysokoprądowe ogniwo i będzie dobrze. Może nieco stracicie na pojemności, ale moc będzie z dużym zapasem. O ogniwach wysokoprądowych napisałem w tym wpisie. Modele, linki i parametry macie podane na tacy.

Ponowne „połączenie” elektroniki ze starego ogniwa

Jeżeli zdarzy się, że wasze ogniwo ma zgrzaną jakąś elektronikę na blaszkach, a jest to bardzo prawdopodobne, to macie mały problem. Sama jego podmiana będzie nieco pod górkę, ale nie ma sytuacji bez wyjścia.

Dla przykładu powiedzmy, że podmieniane ogniwo wygląda jakoś tak:

Widać na nim elektronikę podłączoną do obu biegunów, a „nowe” akumulatory raczej jej nie mają. W takiej sytuacji musicie kupić ogniwo ze zgrzanym już BMS-em bądź kupić ogniwo i BMS + zakupić usługę zgrzania. Niestety, taki zabieg generuje dodatkowe koszty które, w przypadku tanich urządzeń zasilanych 18650/21700, mogą przesądzić o sensowności jego naprawy.

Aby zminimalizować koszty reanimacji sprzętu i nie produkować kolejnego elektrośmiecia (bo wartość naprawy przerasta wartość sprzętu) oraz odzyskać możliwie jak najwięcej, wiele osób stara się uciąć niklowane paski możliwie najbliżej biegunów, tak by były jak najdłuższe. Następnie zakupuje się uszkodzone ogniwo takim samym (ew. podobnym parametrami), ale ze zgrzanymi już blaszkami. Później możecie dolutować BMS do wystających blaszek (pamiętając o biegunowości) i gotowe. Kombinowanie na całego. Nie polecam jednak takich zabiegów i nie wiem jakie będzie tego następstwo, więc pod takim rozwiązaniem się nie podpiszę. Nie testowałem też takiego rozwiązania, ale spotkałem się z nim w niektórych tanich urządzeniach zasilanych akumulatorami.

Jeżeli jednak ktoś bardzo będzie się upierał nad takim rozwiązaniem, pragnę zauważyć, że podczas przylutowywania BMS-a do wystających blaszek należy zachować szczególną ostrożność. Koszulka termokurczliwa ogniwa nie należy do rzeczy najbardziej odpornych na temperaturę a groty lutownic potrafią nagrzać się do naprawdę dużych wartości. Chwila nieuwagi, stopicie koszulkę, grotem zewrzecie ogniwo (blaszka „+” i „body” ogniwa które jest „minusem”) i może być mało ciekawie.

 

Ogniwa mniej znane, ale spotykane. Na przykładzie pakietów baterii do narzędzi przenośnych

Na start marka Qixin. Nie jest ona w czołówce producentów, jeżeli chodzi o akumulatory 18650, a u nas w kraju raczej nie spotkacie ich dostępnych w sprzedaży na szerszą skalę. Ich ogniwa są dość popularne w bateriach różnych marek, więc można sądzić, że są godne uwagi w aspekcie cena/jakość/wydajność (z naciskiem na cenę ;)). Inna sprawa, że mogą one też nie mieć przeznaczenia na rynek konsumencki i docelowo są tworzone z nich głównie pakiety do elektronarzędzi, i to na większą skalę. Nasi przyjaciele z Chin na potęgę tworzą baterie (zamienniki) do popularnych elektronarzędzi, opartych właśnie na produktach tej marki.

Innym przykładem są akumulatory tej samej marki, jak urządzenie, do którego są włożone. Dla przykładu, ogniwa Parkside INR18650E. To nie są żadne akumulatory marki Parkside, dedykowane dla ich produktów czy ogółem powiązane w jakiś sposób z produktami Lidla. Dyskont ten nie dysponuje swoją linią produkcyjną, a zapewne korzysta z usług firm zewnętrznych. Tak więc zamówili sobie jakieś ogniwa od innej firmy, zlecieli stworzenie koszulki ze swoimi napisami/logo i tyle. Mogą to być nawet ogniwa Qixin które przed chwilą wspominałem, jedynie w innym ubranku. Co w środku dokładnie siedzi za marka, tego nie wiemy.

akumulatory 18650 w bateriach do elektronarzędzi (1)
źródło: elektroda.pl

 

Wyszukiwarka Google (lub jaką tam preferujesz) Twoim przyjacielem

Przeszukując zasoby sieci możemy dowiedzieć się jak najwięcej o akumulatorach. Tak więc wpisujemy w Google/Bing frazę QIXIN 2000mAh ICR18650 Li-Ion 2000mAh, („googlowanie” sprowadza się w zasadzie do wbicia w wyszukiwarkę nazwy widniejącej na koszulce ogniwa). Niekiedy, aby zawęzić wyszukiwanie, możecie na końcu dodać „parametry”, „data sheet”, „nota katalogowa” itp. Oczywiście bez „”, np. QIXIN 2000mAh ICR18650 Li-Ion 2000mAh data sheet.

Ogniwa qixin 18650 2000mAh wyszukiwanie parametrów akumulatora li-ion

Wyniki wyszukiwania będą się różnić nie tylko w zależności od wyszukiwarki, lecz wpływ ma na to miejsca zamieszkania czy użytego IP (np. via VPN). Inne rzeczy też mają swoją „miarę” przy podawaniu TOP10, jednak nie sądzę, aby diametralnie się to zmieniło w przypadku poszukiwań informacji nt. produktów które na co dzień nie wyszukujemy.

W moim przypadku wybrałem domenę Made in China, mam dziwne przeczucie, że coś tam znajdę 😉 Klikam więc w link i widzę parametry tego akumulatora podane wręcz na tacy.

akumulatory wysokoprądowe 18650 qixin 2000mah 20a
Wyniki wyszukiwania na pierwszej domenie
Ogniwa qixin 18650 2000mAh wyszukiwanie parametrów akumulatora li-ion 2
Wyniki wyszukiwania na drugiej domenie

Dla pewności zawsze warto sprawdzić kilka innych linków. Może się okazać, że dane podane na jednej stronie, będą zgoła odmienne na innych. Bądź jedna ze stron poda parametry które nieco odbiegają od tego co my już wiemy.

Ogniwa qixin 18650 2000mAh wyszukiwanie parametrów akumulatora li-ion 3
Wyniki nieco inne niż poprzednio, i co teraz?

Powiedzmy, że już zweryfikowaliśmy kilka stron, i jesteśmy pewni parametrów tego ogniwa. Jednak może się trafić zawsze jakaś „czarna owca” (strona www) gdzie dane będą zupełnie inne. W tym przypadku (zrzut ekranu powyżej) to pewnie błąd w treści (kopiuj/wklej z innego ogniwa?). Wskazuje na to fakt, że inne domeny podają wyższe parametry, a ogniwo, które szukamy, wyjęliśmy z rozłożonej baterii do elektronarzędzi. A tam jest marna szansa, aby dali tam akumulator o wydajności maksymalnej 6A.

Tak więc doszliśmy do wniosku, że ogniwa 18650 marki QIXIN to akumulator o pojemności 2000mAh i wydajności prądowej 20A.

Analogicznie postępujemy z innymi modelami akumulatorów. Im mniejsza popularność ogniwa, bardziej Chińska marka, tym może być ciężej coś odszukać. Nie zawsze ograniczajcie się do pierwszych wyników wyszukiwania. Czasami trzeba przelecieć przez kilka stron wyszukiwarki zanim znajdziecie co chcecie.

Podsumowując powyższe – aby podmienić akumulatory w Waszym urządzeniu, potrzebujemy ogniw o takich samych parametrach lub lepszych, gdyż obecne, uznajemy za minimalne. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć takich samych parametrów wydajności (w amperach), ale mniejszej pojemności. Jednak to strzał w stopę, mniejsza pojemność = krótszy czas pracy. Wyjątkiem od tej reguły kierowałbym się w przypadku, gdy mamy już jakieś ogniwa na stanie, chcemy je wykorzystać i/lub nie chcemy generować sobie dodatkowych kosztów.

W przypadku słabszych ogniw, wydajnościowo, moc urządzenia by nieco ucierpiała i jeżeli BMS (elektronika urządzenia) nie ma czujnika temperatury, może się to skończyć źle. Nie róbcie tak. Oszczędności rozumiem, ale bez przesady. I tak wszystko zależy od przypadku i Waszej świadomości, więc polecam robić wszystko z rozwagą.

Brak wyników dla wyszukiwania
Jeżeli macie kompletnego pecha i za nie możecie odszukać informacji z nadruku ogniwa, polecam pierw zmienić wyszukiwarkę (siłą rzeczy Google aktualnie podaje największy wachlarz wyników). A jeżeli i one rozłoży ręce, pozostaje Wam szukanie odpowiedzi po grupach dyskusyjnych, forach itp. Od biedy, na ślepo, możecie pokusić się o kupno ogniw wysokoprądowych. Z ich zapasem mocy nic Was nie powinno zaskoczyć. W razie co, piszcie też komentarz, postaram się pomóc, jeżeli znajdziecie się w jakiejś podbramkowej sytuacji.

 

Zmiana na lepsze

Jeżeli już zamieniamy zasilanie, to podmieńmy ogniwa na nieco lepsze. W naszym przykładzie poszukajmy coś w okolicy 3000mAh pojemności. Wyniki, w większości przypadków, wskazują na produkty takich firm jak SONY, Samsung, LG itp. Obstawiam, że w Waszych wynikach wyszukiwania znajdą się modele takie jak:

  • Samsung Q30 (3000mAh i 20A)
  • SONY VTC5 (2600mAh i 20A)
  • SONY VTC6 (~3100mAh i 15A/25A z zabezpieczeniem termicznym)
  • LG HG2 (~3000mAh i 20A)

Parametr każdego ogniwa dokładnie sprawdzicie w nocie katalogowej. Nie pytajcie też które jest najlepsze, każdy czołowy producent jest dobry i ma swoich ślepo zapatrzonych fanów wyznających „jedyny słuszny model”. Jeżeli parametry Wam się zgadzają, dobierajcie markę wg. własnych upodobań i/lub zasobów portfela.

Uważajcie na dziwnie tanie ogniwa LG HG2. Za 20 zł są do kupienia NOWE sztuki. Nie polecam ich, to pic na wodę nie oryginalne ogniwo LG. Magluję temat w wolnej chwili i z całego serca polecam je unikać. Wyniki testów w formie filmu czy wpisu pojawią się za jakiś czas.

Pamiętajcie
Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby kupić też ogniwa o wydajności wyższej niż 20A – np. 25A czy 30A. Będą one miały wtedy zapas mocy i tyle.

 

Zakup ogniwa 18650 / 21700 – na co zwrócić uwagę

W sprzedaży jest wiele ogniw i jeszcze więcej sprzedawców. Gdyby to była tylko kwestia modelu czy sprzedawcy, nie było by problemu. Teraz jednak macie ogniwa nowe, używane, z demontażu, nowe z depakietu, używane z depakietu, „powystawowe” też widziałem…

Ogniwa nowe – fabrycznie nowe ogniwa, bez jakichkolwiek śladów użycia. Z reguły dostaniecie je luzem, ale może też się zdarzyć, że przyjdzie do Was w jakimś kartoniku czy pudełku. Niekiedy są na nich dodatkowe naklejki, aby ułatwić ich identyfikację, bądź ją utrudnić, jeżeli ktoś nie pomyśli i zaklei model naniesiony na koszulce. Naklejki też mają drugie dno, ale to inny temat (tutaj jego zalążek).

Ogniwa używane – są one podobne do tych z depakietu, jednak ich źródłem nie zawsze są rozbebeszone baterie od elektronarzędzi, hulajnóg itp. Często możemy spotkać sprzedaż większej ilości z „prywatnych kolekcji”. Polecam nie sugerować się tym co piszą sprzedający – trzymane w odpowiednich warunkach, sprawdzone, pewne, bla bla bla 🙂 Ostatnio przyjrzałem się tematyce ogniw z odzysku, konkretnie z baterii laptopów. Słabo to wyszło. I mówiąc „słabo”, mocno koloryzuję sytuację.

Ogniwa z depakietu (nowe/używane/powystawowe) – bardzo popularne ogniwa w ostatnim czasie. Są nieco tańsze niż oryginały, ale ich zakup, a konkretniej mówiąc, jakość, to loteria. Więcej o nich napisałem w poniższym wpisie. Gorąco zachęcam do lektury.

Ogniwa z depakietu demontażu z Allegro i OLX – test ogniw 18650 – Samsung, LG, Panasonic, EVE, TerraE, K-TECH

W zależności od oferty sprzedaży, zapytajcie czym były testowane i jakim natężeniem. Jeżeli zobaczycie rozładowania na poziomie 1C, zbliżonym do tego z noty katalogowej, można śmiało zaryzykować zakup. Jeżeli jednak testy były przeprowadzone ładowarkami pokroju LiitoKala Lii600 czy OPUS, wyniki mogą nieco odbiegać od rzeczywistości, mając na uwadze to co potrafią a co oferują z wydajnością. Szczególnie na przekłamania są podatne używane ogniwa.

Ogółem, w przypadku regeneracji baterii, odpuściłbym całkowicie używane ogniwa. Depakiet ok, ale z pewnego źródła i przetestowany na upływ energii. Prywatnie uważam, że najlepiej dać nowe, ale to już kwestia tego jaki macie fundusz na robociznę. W tym kraju Eldorado nie ma i wiele osób kombinuje jak może, rozumiem to doskonale. Stąd też depakiet uważam za mniejsze zło. Jednak w depakiety bez cykli, jakoś nie wierzę wcale, ale to już tylko moja sprawa.

Ogniwa z Chin (Aliexpress) – prowizoryczna oszczędność, która może się zemścić. U naszych skośnookich braci wcale nie są takie różowe ceny, wbrew ogólnej opinii. Czasami ceny akumulatorów są porównywalne, niekiedy tylko nieco niższe, ale szansa kupienia bubla jest ogromna. Ściągam co jakiś czas modele do testów, ale paczki wpadają w opłaty celne (8,5 zł) co dodatkowo zaniża opłacalność zabawy z kupnem takich ogniw. Sprawy nie polepszają sztuczki jakie stosują Chińczycy od lat, aby nabić w butelkę wielu kupujących 🙁

Ogniwa 18650 z Aliexpress – sztuczki sprzedawców na wciskanie kitu

Jeszcze coś na koniec. Od wielu lat ciągnie się temat ogniw 18650 (tzw. fake 18650) o pojemności z kosmosu (nawet jedno z taki ogniw ma idealnie odwzorowaną nazwę – Rakieta (12000mAh)). Cóż, ktoś nieźle odleciał z nazewnictwem.

Kiedyś, wśród tego typu zasilania, wiodła prym marka Ultrafire czy Bajlong. Z biegiem lat doszło tyle „wynalazków”, bo akumulatorem 18650 tego nazwać nie można, że głowa mała. Mijają lata a świadomość wielu ludzi jest dalej na wyjątkowo niskim poziomie. Po dziś dzień możecie kupić takie kwiaty jak na poniżej.

Ogniwa 18650 o dużej pojemności fake 18650

Nie istnieje akumulator 18650 o pojemności większej niż 4000mAh. A to, ile są warte takie cuda mające deklarowaną pojemność powyżej 10000mAh i czemu nie warto na nie nawet patrzeć, pisałem we wpisie podlinkowanym niżej. Od lat nic się nie zmieniło w tym temacie. Powiem więcej, tej szmiry ciągle przybywa, co jest jasnym znakiem, że dalej popyt na to jakiś jest. A taki znak, to bardzo zły znak.

Najgorsze jednak jest to, że takie akumulatory na wielu popularnych portalach sprzedażowych mają dobre opinie. 5 gwiazdek dostaje produkt, który po prostu działa. Rarytas normalnie…

opinie o ogniwach fake 18650

A to jest też swego rodzaju HIT! Zalewa nas tandeta, która przekłamuje prawa fizyki samymi informacjami na ogniwie, ale mimo to sprzedaje się na tyle dobrze, że tych modeli przybywa. Pokazuje to tylko jaka jest niewiedza wśród osób używających ogniwa Li-Ion 18650 🙁

Cała prawda o mega pojemnych akumulatorach 18650 – fake 18650 (update 03.2024r)

 

Myślę, że temat podmiany ogniw poruszyłem dość konkretnie i teraz wymiana zasilania w waszych urządzeniach nie będzie sprawiała trudu, a dobór ogniwa uda się zrobić bez większego problemu. Gdybyście jednak mieli jakiś zgrzyt, napiszcie komentarz. Postaram się pomóc w miarę możliwości.